Strona główna   www.lipnicamurowana.pl  
 

„Pędzą, pędzą sanie…” czyli „strażacki” kulig w Lipnicy Dolnej

 

Inicjatorami oraz wykonawcami kuligu byli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipnicy Dolnej. Ta odchodząca (niestety) w zapomnienie zabawa zapustna miała miejsce w sobotę 19 lutego tegoż roku. Sam pomysł zrodził się w gronie strażaków, którzy postanowili przypomnieć dzieciom i rodzicom, że istnieje rozrywka lepsza i zdrowsza niż wszechobecny komputer.

Trzeba przyznać, iż impreza przygotowana była bardzo profesjonalnie. Trasa kuligu wiodła od remizy strażackiej z dala od szosy głównej aż po zakręt prowadzący na wzniesienie zwane potocznie „Szklaną Górą”. Jako siła pociągowa posłużyły dwa pięknie utrzymane konie. Drugi zaprzęg stanowił traktor czyli też konie tyle, że mechaniczne. Małe dzieci pod opieką rodziców mogły skorzystać z dużych sań, pozostali uczestnicy tradycyjnie jechali małymi, doczepianymi sankami. Sądząc z ilości sanek oraz ilości „kursów” zainteresowanie było ogromne. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali przede wszystkim strażacy widoczni z daleka w swoich służbowych strojach. Miejsce startu oraz finiszu zabezpieczały wozy: policyjny i strażacki. Na trasie zwłaszcza w punktach bardziej niebezpiecznych jak mosty czy zakręty również znajdowali się organizatorzy. Tym sposobem żadnego „wypadnięcia z torów” nie zanotowano. Oczywiście rodzice pilnujący swych pociech także korzystali z możliwości przejechania się sankami. Aby tradycji stało się zadość nie mogło zabraknąć czegoś „na ząb”. I w tym miejscu szczególne słowa uznania należą się żonom strażaków, które zadbały o kulinarną stronę tego przedsięwzięcia. Zresztą zdjęcia mówią „same za siebie”. Można było samemu upiec kiełbaskę grzejąc się jednocześnie przy ognisku, wypić kawę lub herbatę albo smakować domowe wypieki. Śmiało rzec można, że cała impreza była wspaniałą, rodzinną zabawą. Dziękujemy strażakom za bardzo potrzebną inicjatywę oraz dobrą, zdrową rozrywkę.


GALERIA ZDJĘĆ